Michael Carrick przygotowuje Manchester United do meczu z Romą w Lidze Mistrzów. Spotkanie odbędzie się we wtorek 3 listopada na Old Trafford. Początek o godzinie 20:00.
United ma za sobą trudny okres. W tym sezonie wygrał tylko z Ipswich Town i Sabah. Roma prezentuje się lepiej. W ostatniej kolejce Serie A pokonała Udinese 5:2 i pozostaje w walce o czołowe miejsca.
Carrick dobrze pamięta poprzednie spotkanie obu drużyn na Old Trafford. 10 kwietnia 2007 roku Manchester United wygrał z Romą 7:1, a obecny trener gospodarzy zdobył dwie bramki.
„To była magiczna noc, jedna z najlepszych, jakie przeżyłem. To był jeden z najlepszych meczów i jedna z najlepszych atmosfer, jakich miałem okazję doświadczyć”, powiedział Carrick w relacji TuttoMercatoWeb. Szkoleniowiec zaznaczył, że dwa gole, nietypowe jak na jego dorobek, dodatkowo podkreśliły wyjątkowość tamtego wieczoru.
Manchester United potrzebuje reakcji
Obecna sytuacja jest zupełnie inna. Zespół Carricka często ma problemy z utrzymaniem intensywności po przerwie. Roma Gian Piero Gasperiniego potrafi natomiast wykorzystać fizyczność i pracę całej drużyny.
Dla gospodarzy wtorkowy mecz będzie szansą na przełamanie. Carrick uważa, że jego piłkarze są w stanie odwrócić sytuację, ale muszą przełożyć dobre fragmenty gry na wynik.
Po sobotniej porażce Chelsea trener deklarował, że spodziewa się prowadzić zespół także przeciwko Romie. Teraz potrzebuje odpowiedzi na boisku, a nie kolejnego powrotu do pięknej historii.