Manchester United przegrał 0:2 z Atlético Madryt. Po tym wyniku Michael Carrick znalazł się pod dużą presją. Nicolò Schira przekazał, że trzy najbliższe mecze mogą zdecydować o dalszej pracy trenera.
Była to piąta kolejna gra United bez zwycięstwa. Drużyna zajmuje miejsce w dolnej połowie tabeli, a porażka w Madrycie pogłębiła problemy zespołu.
Po spotkaniu Lisandro Martínez otwarcie mówił o potrzebie wzmocnienia kadry. „Oczekuję więcej od naszego dyrektora technicznego”, powiedział argentyński obrońca. Zaznaczył także, że zawodnicy muszą wziąć na siebie odpowiedzialność za słaby występ.
Carrick potrzebuje szybkiej reakcji zespołu. Najbliższe spotkania pokażą, czy Manchester United odzyska stabilność, czy presja na trenera doprowadzi do decyzji władz klubu.