Michael Owen uważa, że Liverpool słusznie nie sprowadził od razu następcy Curtisa Jonesa, który latem przeniósł się do Interu Mediolan. W rozmowie z TEAMtalk były piłkarz Liverpoolu podkreślił, że klub powinien dać szansę młodym pomocnikom.
Transfer został potwierdzony 21 sierpnia 2026 roku. Jones podpisał z Interem kontrakt do 30 czerwca 2031 roku. W Liverpoolu wystąpił 228 razy i zdobył 22 bramki.
„Sądzę, że jest kilku dobrych młodych zawodników i nie jest najgorszym rozwiązaniem ograniczenie liczby rezerwowych oraz danie im szansy. Nie chce się przecież blokować ich ścieżki”, powiedział Owen.
Po odejściu Jonesa klub korzysta z zawodników, których ma już w kadrze. Jednym z nich jest Trey Nyoni. James McConnell także ma być brany pod uwagę przy ustalaniu składu.
Nie każdy transfer jest konieczny
Owen zaznaczył, że Liverpool powinien reagować tylko wtedy, gdy na rynku pojawi się zawodnik gotowy od razu wzmocnić pierwszy zespół. Samo uzupełnienie liczby pomocników nie musi być dobrym rozwiązaniem, jeśli jednocześnie ograniczy minuty młodym piłkarzom.