Nicolò Tresoldi znalazł się wysoko na liście Milanu. Włoski klub chce spróbować pozyskać napastnika Club Brugge już w styczniu.
Daniele Longo z Calciomercato.com przekazał, że Gerry Cardinale chce rozpocząć konkretną próbę transferu. Milan uważa, że sprowadzenie Tresoldiego byłoby ruchem, który mocno poruszyłby kibiców.
Liczby Tresoldiego robią wrażenie
Napastnik ma za sobą bardzo dobry początek sezonu. W czterech meczach Ligi Mistrzów strzelił pięć goli. W rozgrywkach ligowych zdobył osiem bramek w dziesięciu spotkaniach.
Jednym z najgłośniejszych momentów był hat-trick przeciwko Interowi. Club Brugge wygrało wtedy 4:3, a występ Tresoldiego dodatkowo zwiększył zainteresowanie jego osobą.
Club Brugge nie ułatwi rozmów
Tresoldi jest kibicem Milanu, co może działać na korzyść włoskiego klubu. Problemem pozostaje jednak Club Brugge. Belgowie mają mocną pozycję negocjacyjną, a Milan pamięta trudne rozmowy dotyczące Charlesa De Ketelaere i Ardona Jashariego.
Właściciel belgijskiego klubu ustala wysokie ceny za swoje najważniejsze aktywa. Według raportu próba transferu nie jest niemożliwa, ale na tym etapie nie ma informacji o ofercie ani porozumieniu. Styczniowy ruch Milanu pozostaje planem, a nie gotowym transferem.
Wcześniej pisaliśmy, że Cardinale śledził sytuację Tresoldiego. Najnowsze informacje wskazują, że Milan chce teraz sprawdzić, czy obserwacja może przerodzić się w rozmowy z Club Brugge.