José Mourinho porównał presję w Realu Madryt z warunkami, w jakich pracuje Mikel Arteta w Arsenalu. Portugalczyk zrobił to podczas konferencji przed meczem z Villarrealem.
„Mikel Arteta przedłużył kontrakt z Arsenalem. Jest tam od czterech czy pięciu lat i powiedział, że dopiero zaczynają oraz że wciąż wiele przed nimi”, powiedział Mourinho. Cały zapis konferencji opublikował oficjalny serwis Realu Madryt.
Trener Real Madryt zaznaczył, że jego klub pochodzi z innego miejsca niż większość zespołów. Historia i liczba trofeów sprawiają, że oczekiwania są większe, a czas na spokojne budowanie drużyny jest ograniczony.
Arteta prowadzi Arsenal od grudnia 2019 roku. Mourinho nie podważał pracy Hiszpana. Wskazał jedynie, że w Londynie możliwe jest mówienie o dalszym początku projektu po kilku latach pracy, natomiast w Madrycie podobne podejście spotkałoby się z inną reakcją.
Wypowiedź padła dzień przed spotkaniem Realu z Villarrealem. Mecz ósmej kolejki La Liga rozpocznie się w sobotę 10 października o godzinie 21.00. Drużyna Mourinho potrzebuje punktów po poprzedniej porażce, więc słowa o cierpliwości mają również bieżący kontekst.