José Mourinho z widocznym siniakiem pod okiem i spokojem poprowadził Real Madryt do zwycięstwa 3:0 nad Schalke w sparingu. Mecz był częścią przygotowań do zbliżającego się sezonu La Liga.
Po zakończonym spotkaniu zainteresowanie mediów skupiło się na urazie widocznym na twarzy trenera. Mourinho wyjaśnił na konferencji prasowej, że siniak nie był efektem zdarzeń z meczu, ale z wcześniejszego treningu. Jak zdradził, dostał piłką w twarz, a gdyby nie okulary, sytuacja mogła być groźniejsza.
Real Madryt, grając z Schalke, skoncentrował się na budowaniu formy przed startem ligi. Mimo urazu, Mourinho bez problemów prowadził swoją drużynę w zwycięskim sparingu.
Źródło: GSFN