Kobbie Mainoo nie rozegrał ani jednej minuty podczas Mistrzostw Świata 2026, mimo iż przed turniejem brylował w Premier League w barwach Manchesteru United. Decyzja selekcjonera Anglii Thomasa Tuchela wzbudziła wiele kontrowersji.
Jak podaje The Athletic, pomimo dobrych wcześniejszych występów, Mainoo nie znalazł uznania w oczach trenera. Sytuacja staje się jeszcze bardziej zaskakująca, biorąc pod uwagę jego dobrą formę na Euro 2024 oraz 14 występów w reprezentacji Anglii.
Podczas zgrupowania zawodnik miał być widziany jako przygnębiony, co rodziło pytania o jego faktyczną rolę w drużynie. Po meczach często opuszczał stadion jako jeden z pierwszych.
Wątpliwości dotyczące jego miejsca w kadrze Anglii przypomniały o podobnych dylematach w Manchesterze United, gdzie również nie zawsze miał pewną pozycję w składzie.
Następny krok to zrozumienie przez sztab United, jak najlepiej wykorzystać Mainoo i ocenić jego przyszłość w kadrze narodowej przed kolejnym sezonem.
Źródło: The Athletic