Napoli przygotowuje się do meczu z Lazio w wyjątkowo trudnej atmosferze. Drużyna Massimiliano Allegriego przegrała siedem z czternastu spotkań w sezonie. Po porażkach z Juventusem i Porto coraz głośniej mówi się o odpowiedzialności trenera.
Po przegranej 1:4 z FC Porto w Lidze Mistrzów Matteo Politano zwrócił uwagę na podziały w zespole. W relacji la Repubblica przytoczono jego słowa: „Chciałbym, żeby także oni pokazali twarz”, wypowiedziane po spotkaniu w Portugalii.
Klub zareagował na sytuację, organizując wcześniejsze zgrupowanie w Pozzuoli. Aurelio De Laurentiis przyjechał do Castel Volturno, gdzie spotkał się z Allegrim, Giovannim Manną i piłkarzami. Napoli ma pozostać w ośrodku aż do niedzielnego meczu na stadionie Diego Armando Maradony. Początek o 12.30.
W ostatnich meczach widać było problemy z obroną i kryciem przy stałych fragmentach. Zespół tracił kontrolę w końcówkach, a w Porto trener długo zwlekał ze zmianami. Do tego dochodzą kontuzje, które utrudniają mu znalezienie stabilnego składu.
Napoli nie zdecydowało jeszcze o rozstaniu z trenerem. Spotkanie z Lazio będzie jednak ważne dla całego projektu. Goście przyjadą jako lider Serie A, dlatego gospodarze potrzebują nie tylko punktów, lecz także wyraźnej reakcji zespołu.
Wcześniejszy tekst o reakcji Matteo Politano po meczu z Porto pokazał, że problem wykracza poza sam wynik. Teraz Napoli musi udowodnić, że potrafi odzyskać jedność przed przerwą w rozgrywkach.