Neville nie odpuścił Gabrielowi. Mocne słowa po meczu Liverpoolu z Arsenalem
Breaking News

Neville nie odpuścił Gabrielowi. Mocne słowa po meczu Liverpoolu z Arsenalem

JW

Arsenal wygrał z Liverpoolem 1:0 na Anfield, ale po spotkaniu komentowano także reakcję Gabriela Magalhãesa. Obrońca upadł po kontakcie z Alexandrem Isakiem.

Wcześniejsza relacja z Anfield opisywała gola Kaia Havertza po błędzie Alissona. Tym razem uwaga skupiła się na wydarzeniu z pierwszych minut.

Alexander Isak zetknął się z Gabrielem w górną część klatki piersiowej. Brazylijczyk natychmiast upadł i trzymał się za twarz. Gary Neville uznał, że reakcja nie odpowiadała temu, co wydarzyło się na boisku.

W relacji Metro przytoczono jego słowa:

„On czasami sam sobie szkodzi. Uwielbiam jego ogień, pasję i waleczność, ale po pchnięciu w górną część klatki piersiowej upada i trzyma się za twarz”, ocenił Neville.

Krytyka mimo dobrego występu

Były zawodnik Manchesteru United nie podważał wartości Gabriela jako obrońcy. Wskazał, że przesadne reakcje mogą odwracać uwagę od jego pracy. W końcówce defensor Arsenalu pomagał utrzymać prowadzenie i odeprzeć ataki gospodarzy.

Podobne emocje pojawiły się przy zachowaniu Alexisa Mac Allistera po kontakcie z Noni Madueke. Neville krytykował sposób reagowania na kontakt, a nie samą walkę fizyczną.

Arsenal utrzymał wynik po golu Kaia Havertza i odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo na Anfield od 2012 roku. Zespół pozostał na czele Premier League, a Liverpool stracił punkty w ważnym meczu.

More News