Arsenal wciąż czeka na najlepszą wersję Bukayo Saki. Nigel Winterburn w rozmowie z Metro ocenił, że wcześniejsze kontuzje wpłynęły na rytm gry skrzydłowego.
„Wciąż próbuje odnaleźć poprzednią formę. Widzieliśmy jej przebłyski, ale nie regularnie”, powiedział Winterburn.
Potrzebna jest regularność
Były obrońca Arsenalu uważa, że Saka potrzebuje minut, odpowiedniej dyspozycji fizycznej i zaufania do własnego ciała. Jego zdaniem gol lub asysta mogą pomóc zawodnikowi odzyskać rozpęd.
Winterburn zauważył również, że piłkarz wygląda na bardziej pewnego swojej szybkości niż pod koniec poprzedniego sezonu. Nadal oczekuje jednak, że Saka będzie częściej schodził do środka, atakował pole karne i kończył akcje.
Wcześniej Mikel Arteta stawiał przed Saką wysokie wymagania dotyczące aktywności pod bramką. Teraz najważniejsze będzie utrzymanie regularności, bez kolejnych przerw spowodowanych problemami zdrowotnymi.