Olivier Giroud ponownie zagra na Emirates Stadium. We wtorek Arsenal podejmie jego Lille w meczu Ligi Mistrzów, a francuski napastnik spodziewa się szczególnego wieczoru.
„To będzie pełne emocji. Za każdym razem, gdy tam wracam, jest to prawdziwa przyjemność i bardzo się cieszę, że mogę wrócić z Lille w moim ostatnim roku”, powiedział Giroud za pośrednictwem oficjalnych kanałów LOSC.
𝑨 𝒍𝒆𝒈𝒆𝒏𝒅 𝒘𝒊𝒍𝒍 𝒃𝒆 𝒃𝒂𝒄𝒌 𝒕𝒐𝒎𝒐𝒓𝒓𝒐𝒘 🔙🏟️
— LOSC (@losclive) October 12, 2026
Olivier Giroud revient avec émotion sur ses années sous le maillot des Gunners avant de retrouver l’Emirates Stadium demain 🤩
See you soon @Arsenal 👋 pic.twitter.com/VKsabidQts
Francuz ma już 40 lat i zapowiadał, że ten sezon może być jego ostatnim w zawodowym futbolu. W latach 2012–2018 występował w Arsenalu. Rozegrał dla londyńskiego klubu 253 mecze, zdobywając 105 bramek.
Giroud spotka również Mikela Artetę. Obaj byli kolegami z zespołu, a dziś Hiszpan prowadzi Arsenal. „Wspaniale jest znów zobaczyć Mikela Artetę. Wykonuje niesamowitą pracę. We wtorek będzie bardzo trudno, ale musimy wierzyć w swoje szanse i grać swobodnie”, dodał napastnik.
Dla Girouda będzie to sentymentalny powrót, ale na boisku liczyć się będzie przede wszystkim wynik spotkania. Lille spróbuje sprawić niespodziankę przeciwko zespołowi, w którym Francuz spędził sześć lat.