Ousmane Dembélé strzelił gola w wygranym przez Paris Saint-Germain meczu z Manchester City (4:2), a po spotkaniu wrócił do tematu swoich minut. Wcześniejsza zapowiedź tego spotkania wskazywała, że Francuz powinien rozpocząć mecz w podstawowym składzie. Tak się stało. Relacja PSG z meczu potwierdza jego trafienie w 15. minucie.
Dembélé był ostatnio oszczędzany przez klub. Po czterech wrześniowych występach w reprezentacji Francji nie zagrał w ligowym spotkaniu z Le Mans. W tym sezonie rozpoczął od pierwszej minuty trzy z sześciu meczów Ligue 1.
„Po przerwie reprezentacyjnej pojechałem na wakacje. Właściwie mógłbym poprosić o kolejne…”, powiedział zawodnik w rozmowie z Canal+. Dembélé podkreślił też, że szczególnie lubi grać we wtorki i środy, kiedy wraca po odpoczynku.
Francuz nie ukrywał, że całą sytuację traktuje z dystansem. Na pytanie, czy kolejna przerwa mogłaby potrwać bardzo długo, odpowiedział: „Do marca, być może!”.
W środę Dembélé nie potrzebował wiele czasu, by zaznaczyć swoją obecność. W 15. minucie wykorzystał podanie Désiré Doué i głową zdobył bramkę na 2:0. Paris Saint-Germain kontrolowało pierwszą połowę meczu Ligi Mistrzów, a po przerwie odpowiedziało również na próbę powrotu gospodarzy.
Teraz mistrzowie Francji wrócą do Ligue 1. W sobotę zagrają z Strasbourgiem. Dla Dembélé będzie to kolejny sprawdzian, czy planowanie jego występów pozwala utrzymać świeżość bez obniżania poziomu w najważniejszych meczach.