Patric przebywa w Dubaju, gdzie czeka na finalizację transferu z Lazio do Al-Ettifaq. Operacja nie jest jeszcze zamknięta. Według Corriere dello Sport problemem okazał się błąd w transkrypcji jednego z warunków umowy.
Rozmowy zostały spowolnione, a w pewnym momencie pojawiły się napięcia. Strony wróciły jednak do negocjacji. Al-Ettifaq ma czas na przeprowadzenie transferu do 28 września, dlatego najbliższe godziny mogą mieć decydujące znaczenie.
Lazio zgodziło się na odejście obrońcy bez opłaty transferowej. Klub chce w ten sposób zakończyć jego kontrakt i zaoszczędzić na wynagrodzeniu za ostatni rok umowy. Patric miał podpisać w Zjednoczonych Emiratach Arabskich kontrakt na dwa lata.
W przypadku fiaska transferu Hiszpan wróci do Lazio, ale pozostanie poza kadrą. Kolejna możliwość zmiany klubu pojawiłaby się dopiero w styczniu. Patric spędził w rzymskim zespole jedenaście sezonów.