Petar Sučić nie chce jeszcze oceniać swojej sytuacji w Interze Mediolan. Po spotkaniu Chorwacji z Hiszpanią odpowiedział na pytanie o minuty w klubie i odsunął temat na kolejne miesiące.
Pomocnik Interu Mediolan rozmawiał z dziennikarzami po meczu Ligi Narodów. W rozmowie opublikowanej przez 24sata został zapytany, czy jest zadowolony z liczby występów dla włoskiego klubu.
„To są teraz kwestie, które wolałbym zostawić na inną okazję. O reprezentacji powiedzieliśmy już wszystko, a w klubie będę walczył i dam z siebie wszystko. Zobaczymy, co wydarzy się w ciągu 2–3 miesięcy”, odpowiedział Chorwat.
Sučić nie określił, czego dokładnie oczekuje od klubu. Jego słowa pokazują jednak, że najbliższy okres będzie ważny dla jego pozycji w środku pola Interu, zwłaszcza że po przerwie reprezentacyjnej wraca rywalizacja o miejsce w składzie.
Wcześniej zawodnik komentował porażkę Chorwacji z Hiszpanią 1:2. Zwrócił uwagę, że zespół zareagował po wcześniejszej klęsce z Anglią. „Ten mecz jest dla nas drogowskazem na przyszłość”, podkreślił.
Teraz odpowiedź Sučicia musi przyjść na boisku. Sam piłkarz zapowiedział walkę dla klubu, ale na ocenę jego sytuacji chce poczekać jeszcze 2–3 miesiące.