Triumf FC Barcelony w La Liga został przesłonięty przez polityczny spór. Lamine Yamal znalazł się w centrum uwagi po tym, jak podczas parady mistrzowskiej pokazał flagę Palestyny. Gest ten wzbudził ostrą reakcję ze strony izraelskiego ministra obrony Israela Katza, który oskarżył piłkarza o podżeganie do nienawiści wobec Izraela.
Katz skrytykował działania młodego zawodnika, podkreślając napięte okoliczności, w jakich znalazł się jego kraj podczas walki z Hamasem. Minister wezwał także FC Barcelonę do stanowczej reakcji, wzywając klub do odcięcia się od politycznych treści i przeciwdziałania podżeganiu do nienawiści oraz wspieraniu terroryzmu.
Nie tylko Yamal wzbudził kontrowersje. Robert Lewandowski został sfotografowany z flagą Estelada, symbolem ruchu niepodległościowego Katalonii. To kolejna polityczna manifestacja, która przyćmiła świętowanie triumfu sportowego.
Trener Barcelony, Hansi Flick, wyraził swoje zaniepokojenie, mówiąc, że wolałby, aby wydarzenia skupiały się na sportowych osiągnięciach, a nie na politycznych deklaracjach zawodników.
Źródło: Israel Katz