Real Madryt tuż przed starciem z Realem Betisem w Sewilli. Pojawiły się jednak problemy - Arda Guler nie uczestniczył w ostatnim treningu przez dyskomfort mięśniowy. To mała komplikacja, zwłaszcza że od marca 21-latek regularnie gra.
Guler wystąpił w 50 meczach Realu, zdobywając 6 goli i asystując przy 14. Na szczęście, omija go poważniejsza kontuzja. Badania wykluczyły groźne urazy. Dobrą informację stanowi powrót do formy Jude'a Bellinghama, który wzmocni pomoc, towarzysząc Fede Valverde i Aurelienowi Tchouameniemu.
Trener Alvaro Arbeloa musi podejmować kluczowe decyzje, zwłaszcza że Thiago Pitarch ustępuje miejsca powracającemu Bellinghamowi. Eduardo Camavinga z kolei spędza więcej czasu na ławce rezerwowych.
Mecz z Realem Betisem jest więcej niż kolejnym spotkaniem ligowym - to okazja do zademonstrowania siły zespołu mimo problemów zdrowotnych. Królewscy mają nadzieję na pozytywny wynik.
Źródło: Marca