Paris Saint-Germain triumfował nad Bayernem Monachium 5-4 w pierwszym półfinałowym starciu Ligi Mistrzów UEFA. Mecz obfitował w emocje, rzuty karne i mnóstwo goli, oferując spektakularne doznania.
Wśród bohaterów spotkania dla PSG był Khvicha Kvaratskhelia z dwoma golami, a także Ousmane Dembélé, który trafił z rzutu karnego. Dopingować kibiców nie pozwoliło również celne trafienie Joao Nevesa. Bayern rozpoczął z prowadzeniem dzięki rzutowi karnemu wykonanemu przez Harry'ego Kane'a, a gole zdobyli również Dayot Upamecano oraz Luís Diaz. Atmosfera przed rewanżem na Allianz Arena jest już naelektryzowana.
Po meczu trener PSG, Luis Enrique, wyznał, że choć fizycznie nie biegał jak zawodnicy, czuje się bardzo zmęczony. Dodał też, że spotkanie miało wyjątkowy poziom: zarówno tempo, jak i jakość gry były na niezwykłym poziomie. Podkreślił, że bez względu na końcowy wynik, widowisko dostarczyło wielu niezapomnianych wrażeń dla fanów.
Przed nami rewanż na Allianz Arena, który zapowiada się jako kolejne fascynujące widowisko, które kibice wyczekują z zapartym tchem.
Źródło: Get Football News France