Raphinha nie rozumie, dlaczego Atlético Madrid zablokowało transfer Juliána Álvareza do FC Barcelony. Kapitan zespołu mówił o tym w rozmowie z RAC1.
Julián Álvarez był latem celem transferowym Barcelony. Napastnik miał sygnalizować, że chce odejść z Madrytu i dołączyć do katalońskiego klubu. Atlético nie wyraziło na to zgody.
Wcześniej informowaliśmy, że Álvarez wrócił do kadry Atlético na derby Madrytu. Raphinha uważa, że klub z Madrytu zbyt długo utrzymywał twarde stanowisko w tej sprawie.
"Szczerze mówiąc, nie rozumiem stanowiska Atlético wobec Juliána. Jeśli nie czujesz się gdzieś dobrze, bardzo trudno, żeby wszystko układało się pomyślnie. Trudno zachować spokój i pracować" - powiedział Raphinha.
Brazylijczyk zaznaczył, że Álvarez miał kilka razy jasno powiedzieć, że chce zmienić klub. Dodał przy tym, że rozumie argumenty Atlético, które nie chciało oddać ważnego zawodnika.
"Rozumiem, że nie chcieli, aby piłkarz jego kalibru odszedł, ale poszli w tej sprawie trochę dalej, niż jest to normalne" - dodał kapitan Barcelony.
💥 Raphinha se posiciona sobre el trato del Atlético con Julián Álvarez: "No entiendo lo que le ha hecho el Atlético a Julián. Ha dejado claro que quería salir y juntarse aquí con nosotros" pic.twitter.com/UuYge5QxyI
— Diario SPORT (@sport) September 18, 2026
Álvarez został w Atlético, a transfer do Barcelony nie doszedł do skutku. Sprawa jest zamknięta, ale słowa Raphinhi pokazują, że w stolicy Katalonii nadal oceniają tę decyzję bardzo krytycznie.