Richarlison nie zostanie zawodnikiem Vasco da Gama. Brazylijczyk chciał podpisać kontrakt tylko do grudnia, ale klub oczekiwał dłuższego zobowiązania.
Wcześniej TEAMtalk informował, że Tottenham był gotowy zaakceptować ofertę w wysokości około 20 milionów euro. Do transferu jednak nie doszło. Richarlison nie zgodził się na długoterminową umowę, a Vasco zrezygnowało z pozyskania go na stałe.
Jak podało ge.globo, napastnik od początku rozmów zaznaczał, że chce grać w Rio de Janeiro do końca 2026 roku. Później mógłby ponownie zdecydować o swojej przyszłości. Richarlison podkreślił również, że Vasco jest klubem jego serca.
Richarlison zostaje w Tottenhamie
Rozmowy zaczęły się od pomysłu wypożyczenia z umową do grudnia. Ten wariant upadł z powodu ograniczeń dotyczących liczby wypożyczeń Tottenhamu do klubów z innych federacji. Vasco próbowało później przekonać piłkarza do dłuższego projektu, lecz bez powodzenia.
Richarlison pozostaje w Tottenhamie. Nie znalazł się w kadrze klubu na Premier League, dlatego w angielskiej lidze nie zagra najwcześniej do stycznia. Wtedy ponownie będzie mógł rozważyć zmianę zespołu.
Transfer do Vasco został odłożony. Sam zawodnik nie zamknął jednak drogi do przyszłej gry w klubie, któremu kibicuje od dziecka.