Tottenham po spotkaniu z Manchesterem United poleci do Marbelli. Roberto De Zerbi chce, by dziewięciodniowa przerwa pomogła nowym zawodnikom lepiej się poznać.
Szczegóły przekazało BBC Sport w relacji dotyczącej planów Tottenhamu. Angielski klub zamierza zorganizować w Hiszpanii krótki obóz treningowy po meczu na Old Trafford.
Roberto De Zerbi liczy, że wspólna praca poprawi atmosferę w szatni. Tottenham ma dwa punkty po pięciu kolejkach i nie wygrał jeszcze meczu w Premier League.
Nowa kadra potrzebuje czasu
Po spotkaniu z Manchesterem United Tottenham będzie miał dziewięć dni do domowego meczu z Coventry City. Taki termin daje trenerowi okazję do spokojniejszej pracy z zespołem.
Wyjazd do Marbelli jest nietypowy jak na ten etap sezonu. W Anglii podobne zgrupowania częściej organizuje się zimą, ale tym razem znaczenie ma również pogoda. W Hiszpanii prognozowane są wyższe temperatury niż w Enfield.
Latem Tottenham wydał ponad 250 milionów funtów i dodał do kadry dziesięciu piłkarzy. Nowa grupa nie miała jeszcze wielu okazji do wspólnych treningów. Obóz ma przyspieszyć proces budowania zespołu.
Plan De Zerbiego jest prosty: wykorzystać przerwę na integrację i przygotowanie do kolejnego meczu. Najpierw Tottenham musi jednak zagrać na Old Trafford.