Michael Olise miał decydujący udział w wygranej Francji z Belgią 4:1. Zawodnik Bayernu Monachium wszedł z ławki, zaliczył asystę i strzelił dwa gole.
W rozmowie z „Le Progrès” selekcjoner Francji został zapytany, czy Olise jest obecnie najlepszym piłkarzem świata. Odpowiedź była jednoznaczna: „Co mam wam powiedzieć? To, co robi, jest po prostu wyjątkowe”.
Olise odwrócił losy spotkania
Francuzi przegrywali do końcówki meczu. Po wyrównaniu szybko wyszli na prowadzenie, a później Olise dwukrotnie trafił do siatki. Jego wejście bezpośrednio zmieniło przebieg spotkania.