Napoli przegrało z Porto 1:4 w czwartej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. W końcówce spotkania Kevin De Bruyne pokłócił się z Lorenzo Luccą. Po meczu głos zabrali też Matteo Politano i Rasmus Højlund. Szczegóły podał Sky Sport.
De Bruyne miał pretensje do Lucci o jego ruch w ataku. Napastnik, który pojawił się na boisku w 81. minucie, odpowiedział nerwowo. Według relacji z nagrania powiedział: „Dlaczego się odzywasz?”, a później ponownie obrażał kolegę.
Napoli do przerwy remisowało 1:1 po trafieniu Scotta McTominaya. Po 70. minucie Porto przejęło inicjatywę i zdobyło trzy kolejne bramki. Była to trzecia porażka Napoli w czterech meczach Ligi Mistrzów.
Po spotkaniu Matteo Politano mówił o odpowiedzialności za trudny moment zespołu: „Chciałbym, żeby czasem przyszedł też ktoś inny, a nie zawsze my, Włosi”, powiedział.
Wcześniej opisywaliśmy wypowiedź Højlunda. Napastnik nie zgodził się z dobrą oceną gry Napoli i wezwał wszystkich w klubie do reakcji: „Nie zgadzam się, nie zagraliśmy dobrze. Wszyscy musimy spojrzeć w lustro”.
Napoli ma po czterech kolejkach trzy punkty i zajmuje 27. miejsce. W niedzielę zagra u siebie z Lazio. Presja przed tym spotkaniem rośnie, bo problemem są nie tylko wyniki, lecz także atmosfera w drużynie.