W Realu Madryt pękła kolejna granica napięć w szatni. Fede Valverde trafił do szpitala po starciu z Aurelienem Tchouamenim, co ujawnia głębsze problemy poza boiskiem.
Klub przeżywa trudny okres, a relacje wewnątrz drużyny przyciągają więcej uwagi niż wydarzenia sportowe. Cadena COPE donosi o konflikcie, który zakończył się koniecznością hospitalizacji Urugwajczyka, co świadczy o poważnym charakterze zdarzenia.
W tle narastać miało niezadowolenie piłkarzy z ograniczonego czasu gry. Bez podawania nazwisk wskazano, że problem dotyczy kilku zawodników, co sprzyja eskalacji nawet drobnych tarć w szatni.
Dodatkowym elementem konfliktu były skargi rodziców dwóch graczy do Florentino Pereza na brak wystarczającej liczby minut ich synów. To przenosi napięcia na poziom kierownictwa klubu, co komplikuje zarządzanie drużyną.
Niepewność obejmuje też personel, gdyż Alvaro Arbeloa prawdopodobnie opuści klub po sezonie, co tylko potęguje niepokój w Realu.
Źródło: Cadena Cope