Aurélien Tchouaméni grał na mundialu mimo urazu. Pomocnik Realu Madryt wystąpił w trzech z czterech pierwszych meczów Francji.
„W trzecim lub czwartym meczu, a nawet trochę wcześniej, odczuwałem ból”, powiedział Tchouaméni w rozmowie z France 24. Decyzję o grze podjął po konsultacji ze sztabem medycznym.
„Są takie okoliczności, w których trzeba dać z siebie wszystko. Później za to zapłaciłem, ale to część mojej historii i niczego nie żałuję”, dodał reprezentant Francji.
Nie zagrał w 1/8 finału z Paragwajem (1:0) ani w ćwierćfinale z Marokiem (2:0). Wrócił na półfinał z Hiszpanią, przegrany przez Francuzów.
Tchouaméni przyznał, że ryzyko było świadome. Po turnieju musiał zapłacić za nie zdrowiem, ale nie zmieniłby swojej decyzji.