Kim Min-jae jest obserwowany przez Tottenham i Aston Villę. W grze pozostaje także AC Milan, ale żaden z klubów nie złożył jeszcze propozycji za defensora Bayernu Monachium. Informację przekazał CF Bayern Insider.
„Bayern Monachium wciąż będzie pierwszym klubem, z którym Kim Min-jae podejmie jakiekolwiek rozmowy”, powiedział Christian Falk.
Latem były kontakty, ale bez konkretów
Tottenham, Aston Villa i AC Milan miały latem skontaktować się w sprawie 29-letniego reprezentanta Korei Południowej. Na tym się jednak skończyło. Nie pojawiła się formalna oferta ani zaawansowane negocjacje.
Kim pozostaje w kadrze Bayernu, choć w hierarchii środkowych obrońców wyżej stoją Dayot Upamecano i Jonathan Tah. Trener Vincent Kompany nadal daje mu minuty. Kontrakt zawodnika obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.
Bayern podejmie decyzję w sprawie przyszłości
Przyszłość Kima ma zależeć od rozmów z Bayernem. Klub może zdecydować o przedłużeniu umowy albo rozważyć sprzedaż, jeśli uzna, że to najlepsze rozwiązanie dla obu stron.
Na dziś transfer nie jest blisko realizacji. O dalszym rozwoju sytuacji zdecyduje przede wszystkim stanowisko Bayernu i rola, jaką piłkarz otrzyma w zespole.