Tottenham obserwuje Geny'ego Catamo. Skrzydłowy Sporting CP może być celem klubu przed styczniowym oknem. Fussball News podał, że Roberto De Zerbi szuka wzmocnień w ataku.
Tottenham nie jest jedynym klubem z Premier League, który sprawdza sytuację Mozambijczyka. Na liście znajdują się także Newcastle, Bournemouth, Everton, Brentford, Leeds i Sunderland. Z Włoch zainteresowanie wykazują AC Milan oraz Como.
Latem Sunderland próbował zbliżyć się do oczekiwań Sportingu. Angielski klub składał oferty do 40 milionów euro, ale Portugalczycy je odrzucili. Wcześniej informowaliśmy o zainteresowaniu Sunderlandu Catamo.
Klauzula wynosi 60 mln euro
Catamo ma kontrakt ze Sportingiem do czerwca 2029 roku. W umowie znajduje się klauzula odejścia w wysokości 60 milionów euro. Klub z Lizbony nie zamierza obniżać tej kwoty.
Nie rozpoczęły się jeszcze konkretne negocjacje. Zainteresowane zespoły obserwują zawodnika i analizują możliwości finansowe. Rozmowy z jego otoczeniem są na wstępnym etapie.
25-latek może grać na obu skrzydłach i w bardziej centralnej roli. Jego profil opiera się na szybkości, dryblingu oraz bezpośrednich akcjach. W reprezentacji Mozambiku zdobył dotąd 16 bramek w 44 występach.
Tottenham musi więc najpierw ocenić, czy Catamo jest wart 60 milionów euro. Sporting ma czas, ponieważ zawodnik pozostaje związany z klubem do 2029 roku.