SC Freiburg wygrał z FC Schalke 04 2:1. Goście grali w przewadze po czerwonej kartce Yuito Suzukiego, ale nie wykorzystali tej sytuacji. Miron Muslic po meczu przyznał, że odpowiada za błędy taktyczne.
Freiburg objął prowadzenie w 10. minucie po golu Maximiliana Eggesteina. Schalke wyrównało jeszcze przed przerwą za sprawą Adriana Gantenbeina. W 64. minucie Suzuki został ukarany drugą żółtą kartką.
Muslic zmienił system i wprowadził kolejnych ofensywnych zawodników. Chciał, żeby jego zespół zaatakował po uzyskaniu przewagi. W końcówce plan się odwrócił. Vincenzo Grifo dośrodkował, a Keisuke Goto strzelił zwycięskiego gola dla Freiburga w 85. minucie.
„Po czerwonej kartce straciliśmy ustawienie i muszę wziąć to na siebie”, powiedział Muslic w oficjalnej relacji Schalke 04.
Julian Schuster, trener Freiburga, podkreślił, że docenia taką reakcję rywala. Jego zdaniem Muslic trafnie opisał przebieg meczu i pokazał, że potrafi przyznać się do błędu.
Schalke miało szansę wykorzystać grę w przewadze, ale po zmianie ustawienia straciło kontrolę nad końcówką. Freiburg obronił wynik mimo gry w dziesiątkę.