Troy Parrott znalazł się w kręgu zainteresowań Manchesteru United. Napastnik zespołu Real Betis ma za sobą sezon z 31 golami i 12 asystami, a według Ficherio jego występy są obserwowane przez skautów angielskiego klubu.
Parrott trafił do Realu Betis tego lata z AZ Alkmaar. W poprzednim sezonie był jednym z najskuteczniejszych zawodników holenderskiego zespołu. Jego dorobek w 48 meczach wyniósł 31 bramek i 12 asyst.
Betis ma argument w negocjacjach
Hiszpański klub związał irlandzkiego napastnika kontraktem do 2031 roku. W komunikacie po transferze Real Betis napisał: „Nowy napastnik przybywa po zdobyciu 31 goli i zanotowaniu 12 asyst w poprzednim sezonie”.
Ficherio informuje, że w umowie znalazła się klauzula odstępnego w wysokości 80 milionów euro. Taka kwota może utrudnić Manchesterowi United szybkie przeprowadzenie transferu, zwłaszcza że na razie nie pojawiła się wiadomość o złożeniu oferty.
Nie ma jeszcze konkretnej oferty
Manchester United ma analizować rynek napastników przed zimowym oknem transferowym. Parrott pasuje do profilu zawodnika, który może dać zespołowi siłę fizyczną, ruch bez piłki i skuteczność pod bramką. Sama obecność skautów nie oznacza jednak, że rozmowy transferowe już się rozpoczęły.
Najbliższe miesiące pokażą, czy zainteresowanie przerodzi się w formalny ruch. Real Betis pozostaje w komfortowej sytuacji, bo ma Parrotta pod kontraktem do 2031 roku i może odwołać się do wysokiej klauzuli.