Zinédine Zidane wrócił do wydarzeń z finału mistrzostw świata 2006 przed meczem Francji z Włochami. W zapisie konferencji prasowej selekcjoner przyznał, że nie jest dumny ze swojej reakcji na Marco Materazziego.
„Nie jestem dumny z tego, co się wydarzyło, ale to część pewnej drogi. Nie można robić wyłącznie pięknych rzeczy”, powiedział Zidane.
W 2006 roku Francja zremisowała z Włochami 1:1, a następnie przegrała rzuty karne 3:5. Zidane został wtedy wyrzucony z boiska po uderzeniu głową Materazziego. Był to jego ostatni mecz w reprezentacji.
Pierwszy mecz Zidane’a na Stade de France
Obecny selekcjoner Francji podkreślił, że woli pamiętać o pozytywnych momentach kariery. Piątkowe spotkanie będzie jego pierwszym meczem z drużyną narodową przed własną publicznością.
Francja rozpoczęła pracę Zidane’a od dwóch zwycięstw po 1:0, z Turcją i Belgią. Mecz z Włochami w Lidze Narodów będzie kolejnym sprawdzianem nowego selekcjonera.