Eintracht Frankfurt chce odpowiedzieć na porażkę 0:6 z RB Lipsk już w piątek przeciwko 1. FC Köln. Trener Adi Hütter mówił o nastawieniu zespołu przed meczem 6. kolejki Bundesligi. Szczegóły przekazał oficjalny serwis Eintrachtu Frankfurt.
Hütter oczekuje większej intensywności od pierwszej minuty. "Potrzebujemy drużyny, która pokaże frankfurcką mentalność i będzie walczyć do upadłego" - powiedział szkoleniowiec.
Trener przyznał, że Eintracht nie jest jeszcze na poziomie, którego oczekują kibice. Jego zdaniem można wymagać od zespołu gotowości do walki podczas treningów, a mecz z Köln ma pokazać, czy potrafi przełożyć ją na grę.
Koch wraca do podstawowego składu
W wyjściowej jedenastce znajdzie się Robin Koch. Obrońca został zmieniony w przerwie meczu z Lipskiem, ale Hütter potwierdził, że w piątek rozpocznie spotkanie i zachowa opaskę kapitańską.
"Robin rozpocznie mecz i pozostanie kapitanem, nie ma o czym dyskutować" - zaznaczył trener. Dodał, że Koch nie jest głównym winowajcą porażki, a odpowiedzialność spoczywa na całym zespole.
Początek meczu na Deutsche Bank Park zaplanowano na piątek o 20.30. Eintracht potrzebuje nie kolejnych deklaracji, lecz wyraźnej reakcji po spotkaniu, w którym stracił sześć bramek.