Bradley Barcola zdobył trzy bramki w meczu Liverpoolu z LASK Linz, zakończonym wynikiem 6:3 w Lidze Mistrzów. Jak powiedział w relacji BBC Sport, Stephen Warnock uważa, że ten występ nie daje jeszcze pełnej odpowiedzi na pytania o Francuza. Były obrońca wskazał następne spotkanie z Brentfordem.
Warnock zwrócił uwagę, że Barcola miał dużo miejsca przy kryjącym go obrońcy LASK-u. Ten zawodnik został zmieniony w przerwie.
Wcześniej informowaliśmy o pierwszej połowie meczu, w której Bradley Barcola trafił dwukrotnie, a LASK Linz przegrywał z Liverpoolem 0:3. Po przerwie Francuz dołożył trzecią bramkę, a jego zespół zwyciężył 6:3.
Warnock: Barcola musi potwierdzić formę
„Nie przywiązuję do tego zbyt dużej wagi, ponieważ oczekuję, że Liverpool pojedzie tam i wygra zdecydowanie. Najważniejsze pytanie brzmi: czy Barcola będzie potrafił zrobić to samo na wyjeździe z Brentfordem? Właśnie po to go kupiono. To było dla niego zasadniczo ćwiczenie budujące pewność siebie”, powiedział były defensor Liverpoolu.
Warnock podkreślił również, że Barcola nie grał dotąd zbyt wiele w tym sezonie. Mecz w Austrii mógł pomóc mu poprawić przygotowanie fizyczne i ostrość, lecz dopiero rywalizacja w Premier League pokaże, czy Francuz jest gotowy na trudniejsze zadania.
Hat-trick był dla Barcoli ważnym krokiem po trudnym początku w Liverpoolu. Najbliższy mecz z Brentfordem sprawdzi jednak, czy dobra skuteczność z LASK-iem przełoży się na występ przeciwko znacznie bardziej wymagającemu przeciwnikowi.