Ansu Fati przeniósł się na stałe do AS Monaco, lecz FC Barcelona nie zamyka mu drogi powrotu. Dzięki klauzuli odkupu zawartej w umowie, kataloński klub ma szansę na sprowadzenie napastnika z powrotem w przyszłości.
Decyzja o definitywnym wykupie Fatiego jest efektem jego udanego sezonu we Francji, gdzie w 30 meczach zdobył 12 bramek. Taki bilans przekonał Monaco do dokonania transferu na stałe.
Kluczowym warunkiem dla Barcelony było włączenie do umowy klauzuli odkupu, co ma zapewnić kontrolę nad ewentualnym powrotem zawodnika. Dzięki temu ruch transferowy doszedł do skutku.
Jak donosi Mundo Deportivo, Barcelona zastrzegła sobie możliwość ponownego sprowadzenia Fatiego za 29 milionów euro, co ma znaczenie strategiczne. Jeśli Hiszpan podtrzyma formę, klub z Camp Nou nie będzie zdany na dyktat cenowy ze strony rywali.
Dodatkowo, w umowie pojawił się zapis o procencie od przyszłej sprzedaży napastnika, co może okazać się korzystne dla Barcelony w dłuższej perspektywie. Aktualnie najważniejsze jest jednak zachowanie formalnych narzędzi, które umożliwiłyby szybki powrót Fatiego bez przedłużających się negocjacji.
Źródło: Mundo Deportivo