Arsenal i Real Madryt skontaktowały się z przedstawicielami Erlinga Haalanda. Według Football Insider oba kluby sprawdzają możliwość transferu napastnika Manchesteru City w 2027 roku.
To dopiero wstępny etap. Nie ma informacji o negocjacjach ani publicznego potwierdzenia ze strony Arsenalu, Realu Madryt lub samego Haalanda.
Kontrakt Haalanda obowiązuje do 2034 roku
Erling Haaland ma z Manchesterem City umowę ważną do lata 2034 roku. Klub ogłosił ją w styczniu 2025 roku. Norweg powiedział wtedy: „Jestem bardzo szczęśliwy, że podpisałem nowy kontrakt i mogę spędzić jeszcze więcej czasu w tym wspaniałym klubie”.
Temat transferu pojawił się po informacji o werdykcie niezależnej komisji w sprawie naruszeń finansowych. Według raportu Manchester City uznano za winny 114 z 115 zarzutów. Klub nie zgadza się z ustaleniami i ma złożyć odwołanie, dlatego ostateczne sankcje nie są znane.
Dwa kluby czekają na rozwój wydarzeń
Arsenal szuka długoterminowego rozwiązania w ataku, a Real Madryt interesował się Haalandem jeszcze przed jego transferem z Borussii Dortmund. Ewentualna transakcja wymagałaby jednak porozumienia z City i byłaby bardzo kosztowna.
Na tym etapie można mówić o zainteresowaniu, nie o bliskim transferze. Dalszy kierunek sprawie nadadzą decyzje dotyczące Manchesteru City oraz stanowisko Haalanda. Jeśli napastnik rzeczywiście stanie się dostępny w 2027 roku, Arsenal i Real Madryt już zaznaczyły swoją obecność w wyścigu.