Arsenal wygrał 1-0 w starciu z Newcastle United, co pozwoliło im wrócić na szczyt Premier League. Jednak zwycięstwo kosztowało ich utratę dwóch kluczowych zawodników. Zarówno Kai Havertz, jak i Eberechi Eze schodzili z boiska z urazami.
Szlagierowy mecz na Emirates Stadium, rozegrany w sobotę, poza wygraną przyniósł problemy kadrowe przed półfinałem Ligi Mistrzów z Atletico Madryt. Havertz, który jeszcze niedawno wrócił po długiej kontuzji kolana, musiał opuścić boisko już w 33. minucie z nowym urazem w górnej części nogi.
Mikel Arteta uspokajał fanów, sugerując, że sytuacja Havertza nie jest poważna. Opowiadał, że opis urazu nie sugeruje poważnych problemów.
🚨 Mikel Arteta on Havertz injury: “I don’t know how serious it is but should not be too bad”.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) April 26, 2026
“The action, the way he describes it, is not too sharp”. pic.twitter.com/lzyhdRJsNG
Chwilę później do grona kontuzjowanych dołączył Eze, ustępując miejsca Gabrielowi Martinellemu. Mimo niedogodności, Eze zapewniał kibiców, że czuje się dobrze.
Arsenal, mimo trudności, utrzymuje prowadzenie w Premier League, mierząc się jednocześnie z wyzwaniami w różnych rozgrywkach. Kolejnym wyzwaniem będzie zbliżający się pojedynek z Atletico już w środę, 29 kwietnia.
Źródło: Fabrizio Romano, football.london