FC Barcelona zrezygnowała z planów pozyskania Juliana Alvareza na rzecz skupienia się na transferze Joao Pedro. Klub postanowił znaleźć napastnika, który idealnie pasuje do ich budżetu oraz roli klasycznej "dziewiątki".
Decyzja ta jest podyktowana trudnościami w pozyskaniu Alvareza. Atletico Madryt ogłosiło brak zainteresowania sprzedażą zawodnika, a pojawienie się na rynku zainteresowania ze strony PSG dodatkowo skomplikowało sytuację.
Barcelona ustaliła budżet transferowy na poziomie 100 milionów euro. Według informacji z "Mundo Deportivo", zakup Joao Pedro z Chelsea miałby się odbyć przed Mistrzostwami Świata, przy cenie szacowanej od 70 do 100 milionów euro.
Jeśli Chelsea nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów, koszty transferu Joao Pedro mogą spaść, co byłoby korzystne dla Barcelony. Klub ocenia Joao Pedro jako bardziej pasującego do roli następcy Roberta Lewandowskiego niż Alvarez, co pomimo możliwości wysokiego kosztu, uzasadnia tę zmianę kierunku transferowego.
Źródło: Mundo Deportivo