Anglia triumfowała nad Meksykiem 3:2 w 1/8 finału Mistrzostw Świata na Estadio Azteca, mimo że przez większość drugiej połowy grała w osłabieniu. Bohaterem spotkania okazał się Jude Bellingham, który zdobył dwie kluczowe bramki.
Spotkanie zmieniła dramatyczna czerwona kartka dla Jarella Quansaha, zmuszając Anglików do defensywnej gry i zarządzania przestrzenią na boisku. Tymczasem Jude Bellingham błysnął, strzelając dwie bramki w krótkim odstępie czasu. Jego defensywna interwencja pod koniec spotkania była równie ważna, utrzymując kontrolę nad wynikiem.
Również Jordan Pickford w bramce Anglii zbierał pochwały za kluczowe interwencje, które pomogły zatrzymać Meksykanów i utrzymać przewagę.
Thomas Tuchel, trener Anglików, musiał zaakceptować, że jego zespół nie będzie dominował w posiadaniu piłki, które wyniosło zaledwie 33,2% – najniżej od 1966 roku. Po meczu podkreślił jednak, że dyscyplina jest kluczowa, by zespół mógł osiągnąć sukcesy w przyszłości.
"Jeśli uporządkują błędy dyscyplinarne, ta grupa ma stal, by zajść do samego końca." – zaznaczył Tuchel.
Źródło: CaughtOffside