Po półfinale Mistrzostw Świata między Anglią a Argentyną rozmowa między Judem Bellinghamem a Lionelem Messim wzbudziła spore zainteresowanie. Zawodnik Realu Madryt uspokaja, że była to jedynie wymiana zdań o faulu.
Bellingham wyjaśnił, że nie doszło do żadnych problemów z Messim. Wskazał, że media przesadziły, a rozmowa dotyczyła tylko sytuacji boiskowej. Podkreślił, że to normalna część gry.
Anglik zauważył, że cała sytuacja została wyolbrzymiona przez media. Dodał, że gra przeciwko Messiemu to dla niego wielki zaszczyt i nie widzi w sytuacji żadnego negatywnego aspektu.
Zarówno reakcja Messiego, jak i komentarz Bellinghama stały się gorącym tematem po meczu. Bellingham jednak zapewnił, że nie było mowy o żadnym konflikcie, a temat dotyczył wyłącznie faulu.
Źródło: GSFN