William Saliba, francuski obrońca Arsenalu, wystąpił na Mistrzostwach Świata pomimo pęknięcia kręgosłupa. Z doniesień RMC Sport wynika, że kontuzji nabawił się miesiąc temu w Premier League, ale nie przeszkodziło mu to w reprezentowaniu Francji.
Francuz pojawił się na boisku w siedmiu mundialowych meczach, podejmując ogromne ryzyko zdrowotne. Aby grać, codziennie poddawał się terapii oraz przyjmował leki przeciwbólowe.
Kontuzja sprawiła, że Saliba nie mógł uczestniczyć w niektórych treningach i w półfinałowym starciu z Hiszpanią musiał zejść z boiska już po trzydziestu minutach. Obrońca obecnie przechodzi rehabilitację, która ma umożliwić mu szybki powrót do gry. Kolejne badania pomogą określić dalsze kroki terapii.
Absencja Saliby to poważny problem dla jego klubu. Francuz jest kluczowym zawodnikiem Arsenalu, który teraz zmuszony będzie radzić sobie bez swojego czołowego obrońcy przez najbliższy czas.
Źródło: RMC Sport