Bradley Barcola wskazał problem Liverpoolu po porażce 0:1 z Arsenalem. Francuz uważa, że jego drużyna zbyt często wybiera długie podania.
W rozmowie z Sky Sports zawodnik przyznał, że Liverpool miał szanse na zdobycie bramki, a nawet zwycięstwo. Jego zdaniem zespół powinien jednak dłużej utrzymywać się przy piłce.
„Musimy pracować nad większą kontrolą meczu i częściej grać w piłkę. Często w takich spotkaniach uciekamy się do długich piłek”, powiedział Barcola.
23-latek dodał, że Liverpool ma w składzie piłkarzy o odpowiedniej jakości, by częściej prowadzić akcje po ziemi. Po spotkaniu z Arsenalem drużyna była rozczarowana.
W tym meczu Liverpool nie oddał celnego strzału na własnym stadionie. Był to pierwszy taki przypadek w historii ligowych statystyk klubu.
„Nie zamierzamy się poddawać. Wiemy, że inne zespoły będą tracić punkty. Musimy pozostać konsekwentni do końca sezonu”, podkreślił skrzydłowy.
Liverpool czekają teraz mecze z Fenerbahce w Lidze Mistrzów i Crystal Palace w Premier League. To będzie okazja do reakcji po przegranej z Arsenalem.
Źródło: Sky Sports