Cesc Fàbregas może odejść z Como tylko do jednego z kilku największych klubów. Gianluca Di Marzio poinformował w wywiadzie dla Betarades, że jego umowa zawiera klauzule dla Chelsea, Arsenalu i FC Barcelony.
Włoski dziennikarz uważa, że trener nie jest zainteresowany przypadkową zmianą pracy. "On jest jak kalkulator. Wie, że będzie trenował jeden z tych topowych klubów. Nie spieszy się" - powiedział Di Marzio.
Fàbregas ma za sobą odrzucone propozycje z Włoch i Niemiec. Como nie chciało go puścić, a sam szkoleniowiec może poczekać na ofertę, która rzeczywiście będzie pasowała do jego planu.
Jeśli dojdzie do rozstania, Como będzie musiało znaleźć nie tylko nowego trenera, lecz także osobę zdolną przejąć styl pracy Fàbregasa. Największym wyzwaniem będzie zastąpienie jego charyzmy, przywództwa, pomysłów i wizji.