Le Havre żegna Dembę Ba. Były napastnik Newcastle United i Chelsea ma odejść z funkcji dyrektora sportowego po zaledwie kilku miesiącach. Informację podało L'Équipe.
Ba objął stanowisko w czerwcu, po pracy w USL Dunkerque. Jego odejście jest kolejnym elementem kryzysu w klubie. Wcześniej pisaliśmy o możliwym odejściu Jean-Michela Roussiera, który zrezygnował z funkcji prezesa po decyzji o odsunięciu trenera Didiera Digarda.
Trudny moment dla Le Havre
Podczas pierwszej konferencji prasowej w Le Havre Ba mówił o swoim podejściu do pracy: „Chcę spróbować kontynuować to, co zostało zrobione przez moich poprzedników, i spróbować to poprawić”, powiedział.
Plany szybko zderzyły się z rzeczywistością. Didier Digard został odsunięty po porażce 1:5 z Paris Saint-Germain. Le Havre ma dwa punkty po dziewięciu kolejkach i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Ligue 1.
Właściciel Blue Crow Sports Group musi teraz szybko poukładać klub. Pierwszy zespół prowadzi tymczasowo Jaïr Karam, a dyrektor generalny Yacine Alaoui nadzoruje sprawy administracyjne i sportowe. Odejście Ba oznacza kolejną lukę w strukturach Le Havre w trakcie sezonu.
Źródło: L'Équipe.