Rywalizacja na Mistrzostwach Świata 2026 może nie być dla Francji największym wyzwaniem. Emmanuel Petit ostrzega, że problemem może okazać się ego Kyliana Mbappe. Zasugerował, że kluczowe będzie odpowiednie ułożenie drużyny wokół niego.
Zdaniem Petita, potencjał drużyny Didier Deschampsa pozwala myśleć o zwycięstwie, ale niejasno określona hierarchia może doprowadzić do napięć w szatni. Były reprezentant wskazał, że to nie tylko kwestia boiska, ale też wpływu Mbappe na zespół poza nim.
Petit zaproponował, aby Mbappe zajął pozycję lewego skrzydłowego, na której odnosił sukcesy w Paris Saint-Germain. To zdaniem Petita jest kluczowe dla optymalnego wykorzystania jego umiejętności.
Równocześnie Petit zaproponował ustawienie z Ousmane’em Dembele w środku ataku oraz Michaelą Olisem na prawym skrzydle. Taki skład miałby wyeliminować ewentualne konflikty i lepiej służyć stylowi gry Francji.
Podkreślił, że jeśli drużyna nie zmieni podejścia do roli Mbappe, może ponieść porażkę, jak miało to miejsce w 2022 roku, kiedy mimo hat-tricka Mbappe, Francja przegrała z Argentyną po karnych. Przed nimi grupowe starcia z Senegalem, Norwegią i Irakiem.
Źródło: CaughtOffside
Czytaj także: