Endrick nie ma dostać zgody na styczniowe wypożyczenie. Trener Realu Madryt jasno odpowiedział klubom zainteresowanym Brazylijczykiem.
To kolejny głos w sprawie napastnika po jego występie przeciwko Romie. Wcześniej informowaliśmy o planach włoskiego klubu związanych z wypożyczeniem zawodnika.
„Zapomnijcie o zainteresowanych klubach. Lepiej usiądźcie i poczekajcie, bo inaczej się zmęczycie”, powiedział szkoleniowiec Realu Madryt w rozmowie z TNT Sports Brasil.
Trener podkreślił, że Endrick ma ogromny potencjał i jest ważny dla zespołu. To oznacza, że Real nie planuje teraz ułatwiać mu odejścia, mimo wcześniejszych informacji o możliwym ruchu w styczniu.
Jasna deklaracja przedstawiciela Endricka
W wywiadzie dla Adnkronos Alan Redmond z Roc Nation Sports International powiedział: „W przypadku Endricka zawsze mówił, że chce zostać w Realu Madryt”.
Redmond potwierdził, że latem interesowały się nim kluby z kilku krajów. Dodał jednak, że zawodnik nie chciał opuszczać Hiszpanii. Jego zdaniem Endrick potrzebuje szansy, aby pokazać swoje możliwości.
Napastnik dał o sobie znać w Lidze Mistrzów. Real Madryt przegrywał z Romą 1:3, ale wygrał 4:3. Endrick wyrównał w 85. minucie, a Antonio Rüdiger zdobył bramkę na wagę zwycięstwa.
Po tym meczu sytuacja jest czytelna. Endrick walczy o minuty w Madrycie, a najważniejsze osoby wokół klubu nie sygnalizują zgody na jego zimowy wyjazd.