Flamengo rozważa sprowadzenie Alissona Beckera w 2027 roku. Brazylijski bramkarz pozostaje zawodnikiem Liverpoolu, ale jego umowa wygasa w czerwcu przyszłego roku.
Według informacji Sport Witness nazwisko Alissona pojawiło się w planach Flamengo. W klubie nie ma jednak jednomyślności. Zwolennicy pomysłu podkreślają jakość i doświadczenie 34-latka, a przeciwnicy wskazują na wiek, wysokie zarobki oraz ostatnią krytykę jego występów w reprezentacji Brazylii.
Flamengo nie złożyło formalnej oferty. Zainteresowanie wiąże się między innymi z niepewnością wokół Agustína Rossiego, który po błędach w ważnych spotkaniach nie przekonał wszystkich osób w klubie. Do tego dochodzą problemy finansowe, przez które nawet transfer bez opłaty wymagałby dokładnego przeliczenia wynagrodzenia.
Alisson ma także sentymentalną alternatywę
Liverpool przedłużył kontrakt bramkarza o rok w marcu. Jeśli nie podpisze z nim kolejnej umowy, Alisson po zakończeniu sezonu 2026/27 będzie mógł odejść jako wolny zawodnik. Flamengo może zacząć przygotowania do ruchu pod koniec grudnia, a od stycznia prowadzić rozmowy w sprawie umowy przedwstępnej.
Problemem dla klubu z Rio de Janeiro pozostaje Internacional. Alisson wychował się w jego akademii, tam rozpoczął karierę i w przeszłości sygnalizował, że chciałby kiedyś wrócić. W Flamengo uważa się, że właśnie ten klub mógłby być jego pierwszym wyborem. Ewentualny spadek Internacionalu do drugiej ligi osłabiłby jednak jego pozycję w negocjacjach.
Na razie nie ma rozmów transferowych ani porozumienia. Najpierw decyzję musi podjąć Liverpool: zatrzymać doświadczonego bramkarza na dłużej albo otworzyć drogę do kolejnego etapu przebudowy tej pozycji.