Florentino Pérez wzbudził kontrowersje, gdy skrytykował Barcelonę, oskarżając o „kradzież” tytułów ligowych. Prezes Realu Madryt twierdził, że jego klub stracił szanse na mistrzostwa Hiszpanii z powodu niesłusznych decyzji.
Pérez jasno wyraził swoje zdanie, mówiąc, że Real powinien mieć 14 tytułów La Liga, lecz według niego drużynie „ukradziono” punkty w lidze.
Na te oskarżenia zareagował trener Barcelony, Hansi Flick, który zdecydował się na zachowanie dystansu. Powiedział jedynie, że komentarze Péreza nie zasługują jego zdaniem na odpowiedź.
Tym samym Barcelona, przynajmniej oficjalnie, nie planuje wciągać się w medialną wymianę zdań. Mimo to słowa Péreza mogą wpłynąć na relacje między klubami w nadchodzących tygodniach.
Źródło: Fabrizio Romano