Harry Kane twierdzi, że zdobycie Złotej Piłki pozwoliło mu wejść do grona najlepszych zawodników. W rozmowie dla France Football przypomniał, że taki cel wyznaczył sobie już w 2018 roku.
Przez lata za wzór służyli mu Lionel Messi i Cristiano Ronaldo. Messi zdobył osiem Złotych Piłek, Ronaldo pięć. Kane uważa, że po sezonie zakończonym z 73 golami jego nazwisko może być wymieniane obok tych dwóch legend.
„Zawsze starałem się przesuwać granice tak daleko, jak to możliwe. Nie lubię wyznaczać sobie sufitu rozwoju. Trzeba celować w niemożliwe, a potem zobaczyć, jak daleko można zajść”, powiedział angielski napastnik.
Zawodnik Bayernu Monachium wrócił także do różnicy, którą widział wcześniej między sobą a Messim oraz Ronaldo. Jego zdaniem przełomem było znalezienie się w odpowiednim zespole i otoczeniu.
„Wtedy Messi i Cristiano wydawali się niemal poza zasięgiem. Strzelali niewiarygodnie dużo goli. Wiedziałem jednak, że jeśli znajdę się w odpowiednim otoczeniu, wśród właściwych zawodników, też mogę to osiągnąć”, dodał Kane.
Zdobycie nagrody było dla niego podsumowaniem sezonu, w którym gole i trofea miały szczególne znaczenie. Kane podkreślił, że Złota Piłka stała się zwieńczeniem jego dotychczasowej drogi, ale nie traktuje jej jako końca pracy. Nadal chce podnosić własny poziom.