Robert Lewandowski ogłosił, że po sezonie 2025-26 opuści Barcelonę. To oznacza, że klub rozpocznie poszukiwania jego następcy już w najbliższym oknie transferowym.
Polski napastnik poinformował drużynę w szatni, iż nie przedłuży kontraktu z katalońskim zespołem. Jego decyzja podkreśla znaczenie, które wywarł na zespole w czasie swojego pobytu.
Hansi Flick zapowiedział, że Lewandowski zagra w swoim ostatnim meczu na Spotify Camp Nou przeciwko Realowi Betis. Niemiecki trener podkreślił, jak ważne jest to pożegnanie dla samego zawodnika i całej drużyny.
Flick przyznał, że znalezienie następcy Lewandowskiego nie będzie proste. „Zasługuje na to pożegnanie. Na razie nie mamy gotowego zastępstwa, ale będziemy się rozglądać na rynku” - stwierdził.
Odejście Polaka zmusi Barcelonę do zmian w ataku, który przez lata czerpał siłę z jego umiejętności. Flick docenił profesjonalizm Lewandowskiego, podkreślając, że ten był wzorem dla młodszych zawodników.
Trener Barcelony zaznaczył, że zespół zostanie zrestrukturyzowany, co może przynieść korzyści zarówno klubowi, jak i samemu Lewandowskiemu. Szykuje się nowa era dla Barcelony bez jednego z jej największych filarów.
Źródło: Football Espana