HSV w oficjalnym raporcie meczowym odnotował zwycięstwo 2:1 nad 1. FC Köln. Hamburger SV zdobył pierwsze punkty w sezonie Bundesligi po trzech wcześniejszych porażkach.
Dla Merlina Polzina był to ważny test. W piątek klub przedłużył umowy z trenerem i jego sztabem, mimo trudnego początku rozgrywek. Dzień później jego zespół odpowiedział na boisku.
Zmiana w przerwie odwróciła mecz
Köln miał przewagę w pierwszej połowie, ale Hamburg przetrwał napór i tuż przed przerwą objął prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową trafił Nicolas Capaldo.
W przerwie Polzin wprowadził Yussufa Poulsena. Duńczyk szybko wykorzystał kontratak i podwyższył wynik na 2:0. Goście zdobyli kontaktową bramkę dopiero w 90. minucie, ale HSV utrzymał przewagę.
Przedłużenie kontraktu nabrało znaczenia
Decyzja o dalszej współpracy z Polzinem zapadła po trzech kolejkach bez punktu i gola. Kathleen Krüger tłumaczyła, że klub oceniał nie tylko wyniki z początku sezonu, lecz także awans do Bundesligi, utrzymanie oraz rozwój drużyny. Zwycięstwo nie było powodem przedłużenia umowy, ale szybko stało się jego najlepszym sportowym potwierdzeniem.
HSV nie rozwiązał wszystkich problemów, jednak pierwszy krok został wykonany. Zespół zdobył dwie bramki, utrzymał przewagę mimo późnego ciosu i przerwał serię porażek. Polzin może teraz spokojniej przygotować drużynę do kolejnego spotkania.