Real Madryt rozpoczyna serię czterech kolejnych spotkań wyjazdowych. Najpierw zagra z Racingiem Santander, następnie z AEK Ateny, a później z Valencią.
Trzy z tych meczów przypadną w ciągu siedmiu dni i wszystkie wymagają podróży. José Mourinho uważa, że terminarz nie daje jego drużynie wystarczająco dużo czasu na odpoczynek. W oficjalnym zapisie konferencji Realu Madryt trener odniósł się do kolejności spotkań.
„Dają nam dwa dni mniej i układają trzy mecze z trzema podróżami w ciągu siedmiu dni”, stwierdził Mourinho.
Szkoleniowiec nazwał ten układ prezentem od La Liga lub stacji telewizyjnych. Zaznaczył jednak, że jego zespół musi poradzić sobie z trudnościami, zamiast skupiać się wyłącznie na terminarzu.
„Naszym celem nie jest pokonanie Barcelony w jednym meczu, lecz wygranie mistrzostwa”, powiedział trener. Dlatego niedzielny mecz w Santanderze będzie dla Realu ważnym sprawdzianem po zwycięstwie w El Clásico.
Racing jest niepokonany u siebie. Po awansie do La Liga wygrał na własnym stadionie trzy spotkania i dwa zremisował. Mourinho podkreślał, że gospodarze grają z dużą energią i mają mocną więź z kibicami.
W kontekście niedzielnego meczu istotna jest także ogłoszona wcześniej kadra Realu. Federico Valverde nie znalazł się na liście, a trener potwierdził, że nie rozpocznie spotkania od pierwszej minuty.
📋✅ Our squad for the match
— Real Madrid C.F. 🇬🇧🇺🇸 (@realmadriden) October 31, 2026
🆚 @realracingclub pic.twitter.com/Ro0zqj8G7L