Hat-trick Luisa Díaza w wygranym 6:1 meczu Bayernu Monachium z RB Lipsk był najgłośniejszym wydarzeniem 6. kolejki Bundesligi. W weekend wyróżniły się także inne indywidualne występy.
Díaz trafił w 12., 47. i 69. minucie. Ibrahim Maza zdobył bramkę dla Bayeru Leverkusen w spotkaniu z Freiburgiem, a później stworzył sytuację, po której Patrik Schick ustalił wynik na 2:1. To zwycięstwo zakończyło serię Freiburga bez porażki.
Phillip Tietz przesądził o wygranej Mainz 1:0 na stadionie Schalke. Był to jego piąty gol w sześciu meczach. Mainz wygrało wszystkie trzy wyjazdowe spotkania w tym sezonie.
W Elversbergu emocji nie brakowało. Lukas Petkov najpierw dobił własny rzut karny, a w końcówce asystował przy golu na 4:2. Jego zespół pokonał Augsburg 4:3.
Miro Muheim ponownie został bohaterem Hamburga. W 88. minucie strzelił na 1:0 z VfB Stuttgart. Dwa tygodnie z rzędu zdobył późne bramki dające jego drużynie zwycięstwa. „Czuję się niesamowicie i wciąż jeszcze tego do końca nie przyswoiłem”, powiedział po meczu, jak cytuje go Bundesliga.
Wyróżniona piątka łączy gwiazdorski występ Díaza z konkretnymi akcjami, które dały punkty zespołom z różnych części tabeli Bundesligi.